Rozdział VIII - czyli przerwa i plany

Cześć. Dawno nic nie pisałem. Minął tydzień. Co się zmieniło? Może zacznijmy od tego, że dziś jest poniedziałek. W środę jechałem do Poznania żeby coś załatwić. W drodze dostałem info z face, że eTrapez, który nauczył więcej studentów niż polskie uczelnie zrobił promocję na wszystkie swoje kursy. Przypomniało mi się, że ona kiedyś mówiła, że kupiłaby je, ale są strasznie drogie. Postanowiłem dać jej znać. Zadzwoniłem. Raz. Drugi. Cisza. Napisałem jej dość długą wiadomość. Można powiedzieć, że z dużymi pretensjami, że jak potrzebuje to wie gdzie szukać, zakończoną informacją, że się w niej więcej niż zauroczyłem. Okazało się, że jest chora i nie może chwilowo mówić, bo prawie jej nie słychać. Taka mała wtopa.
Od tej pory do dziś zmieniło się to, że odpisuje na wiadomości. Nawet w sumie wczoraj chciała żebym jeżeli mam to podeśłał jej pytania do egzaminu. Miałem. No ale to są drogie rzeczy, więc postanowiłem, że musi się wykazać całusa za to dać :) no i się zgodziła. Ciekawe czy faktycznie da :D właściwie dałbym jej te pytania czy by się zgodziła czy nie. :) No. To na dziś tyle. A może jeszcze to, że wstępnie umówiłem się z nią na wypad całodniowy w weekend 3 lub 4 czerwca (2 ma urodziny). Jeszcze nie jestem pewny, ale chyba zabiorę ją na do Sopotu na spacer po plaży itp.
Za kilka dni wracam ;)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rozdział IV - czyli jak to jest być sobą

Rozdział VII - czyli krótkie podsumowanie weekendu

Rozdział V - czyli poradnik o leczeniu się z uczuć