Rozdział X - czyli bez zmian
Od ostatniego wpisu brak zmian. Wczoraj miała urodziny. Nie odezwałem się. Nie złożyłem życzeń. Nie chcę nawiązywać kontaktu żeby nie przywiązywać się. Ciężko o niej zapomnieć. No cóż. Chciałbym żeby ona się odezwała. Znaczyłoby to, że jej choć trochę zależy. Mówią, że nadzieja umiera ostatnia. Są 2 terminy kiedy może się odezwać. W tym tygodniu co nadchodzi (w weekend jedziemy na studia) lub 29 czerwca. Mam wtedy urodziny. No cóż. Ta historia dobiega końca. Czy to ostatni wpis? Bardzo prawdopodobne. Może co jakiś czas napiszę coś gościnnie. Jeżeli nie, to żegnaj drogi czytelniku. Nie popełniaj moich błędów. Nie zakochuj się. Niech Ci nie zależy. Ktoś mądry powiedział kiedyś: W związku wygrywa ten, komu mni...